W Zgierzu miała miejsce nietypowa akcja policjanta zgierskiej drogówki, w której mężczyzna rażąco naruszył przepisy drogowe. 28-latek, podróżujący z prędkością ponad 100 km/h w obszarze zabudowanym, próbował uciec przed funkcjonariuszami, jednak jego działania zakończyły się rychłym aresztowaniem. W trakcie interwencji okazało się, że nie tylko przekroczył dozwoloną prędkość, ale także posiadał narkotyki i nie miał uprawnień do kierowania pojazdem.
Incydent miał miejsce 31 maja 2026 roku, na ulicy Aleksandrowskiej w miejscowości Rąbień, gdzie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego kontrolowali prędkość poruszających się pojazdów. Kiedy radar zarejestrował Opla Astrę poruszającego się z nadmierną prędkością, mundurowi natychmiast podjęli działania mające na celu zatrzymanie kierowcy. Mimo wezwania do zatrzymania, 28-latek postanowił zignorować polecenia i podjął próbę ucieczki, co skutkowało pościgiem.
Po chaotycznych manewrach w ulicach Rąbienia, mężczyzna porzucił swój samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. Niestety dla niego, nie trwało to długo i po kilkuset metrach został zatrzymany przez zgierskich policjantów. W trakcie zatrzymania wyszło na jaw, że posiadał przy sobie substancje odurzające oraz prowadził samochód bez uprawnień. Teraz 28-latek trafił do policyjnej celi, a jego dalszym losem zajmie się sąd, który za popełnione przestępstwa może nałożyć na niego karę do pięciu lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Zgierz
Oceń: Kontrola prędkości zakończona interwencją policji w Zgierzu
Zobacz Także

