W Ozorkowie miało miejsce dramatyczne zdarzenie, w którym mężczyzna ugodził nożem swoją partnerkę, a następnie podpalił ich mieszkanie. Policjanci z Zgierza zostali szybko zaangażowani w akcję ratunkową, w ramach której ewakuowano mieszkańców kamienicy. Sprawca został zatrzymany i usłyszał poważne zarzuty, grozi mu wysoko wymierzona kara.
Do zdarzenia doszło podczas interwencji policji po zgłoszeniu, które dotarło z numeru alarmowego. Funkcjonariusze na miejscu nie tylko podjęli działania mające na celu pomoc rannej 36-latce, ale także koordynowali ewakuację 11 osób, które mogły być zagrożone w wyniku powstania pożaru. Zgłoszenie wskazywało na poważne niebezpieczeństwo, dlatego służby niezwłocznie rozpoczęły akcję.
Sprawca, 59-letni mężczyzna, uciekł z miejsca przestępstwa, jednak szybko został ujęty przez policję. Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do aresztu, a jego sytuacja prawna stała się niezwykle poważna. Odpowiada za usiłowanie zabójstwa oraz stworzenie zagrożenia dla wielu ludzi. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie, a mężczyźnie grozi dożywotnie pozbawienie wolności, co wskazuje na powagę popełnionych przez niego czynów.
Źródło: Policja Zgierz
Oceń: Tragiczne zdarzenie w Ozorkowie: atak nożem i pożar mieszkania
Zobacz Także



